Dlaczego warto...

Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że uruchomiliście w Irlandii stronę internetowa, bo taki kontakt jest niezwykle istotny i ważny. Tylko podczas samego Przystanku Woodstock, kiedy trwa jego transmisja internetowa, otrzymujemy mnóstwo maili z całego świata, od ludzi młodych, dla których to, co robi orkiestra jest bardzo żywe, aktualne, wręcz często sami w tym brali udział. Teraz losy rzuciły ich w różne części świata i w każdym z tych maili piszą, że tęsknią i że na pewno jeszcze będą razem się wspólnie z nami bawić. Piszą nie tylko młodzi, piszą także ci, którzy już wiele lat są poza Polską, a kiedy przychodzi Finał, te maile są jeszcze bardziej serdeczne, gorące i wzruszające, widzimy w nich siłę jedności w idei niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.

Na szczęście nie ma w tym żadnej polityki, żadnego przekonywania do swojej racji, jest za to pragnienie bycia z nami i poczucie dumy z tego, co robimy. Są łzy, są okrzyki radości, ale jest także to wspaniałe poczucie wyjątkowości, z powodu tego, co Polacy czynią z naszego kraju dzięki Orkiestrze.

To są te ważne momenty, kiedy przyjaciołom z kraju, w którym własnie teraz czas przyszedł mieszkać, można opowiedzieć i pokazać rzeczy, które im się w głowie nie mieszczą. Można chwalić się jak bardzo skutecznie pomaga się chorym dzieciakom, można chwalić się jak bardzo robimy to nowocześnie, wyjątkowo, zupełnie inaczej i bardzo skutecznie. Tym samym wszyscy, którzy włączają się do tej rozmowy poza granicami kraju, pomagają sobie nawzajem, bo są, bo czują siebie, bo dostrzegają innych Polaków, którzy teraz, w wielu miejscach tworzą naprawdę ogromne środowiska. Zróbmy wszystko, aby nie przegapić tego momentu w dziejach naszej historii, aby ta emigracja, w której na szczęście jest bardzo mało politycznej determinacji, była emigracją twórczą, pogodną, pokazującą innym narodom, że jesteśmy ludźmi otwartymi o gorących sercach. Często słyszałem i sam widziałem to na własne oczy, że Irlandczycy są bardzo podobni do Polaków, ja ich serdeczność poczułem, potrafiłem się z nimi bawić, podziwiałem ich nastrój, ziemie, ich wielką wolę do niezależności. Oby nasze oba narody w tym momencie mogły tylko i wyłącznie budować nawzajem najlepsze kontakty, aby nic nas nie dzieliło, abyśmy z radością mogli tam wpaść, choć na chwilę. Nie zapominajcie o Orkiestrze, gramy cały rok, prowadzimy wiodące na świecie programy medyczne, cały czas się rozwijamy i każdy sygnał od Was jest dla nas pokrzepiający i potwierdzający słuszność tego, co robimy.

Serdeczności

Sie ma

Jurek

Encyklopedia leków






Lekarze w Irlandii Praca dla lekarzy Poradnik dla pacjenta Dlaczego warto... Kontakt
Copyright Cappagh Design