Kiedy wyjechalam i
dlaczego? Do irlandii wyjechalam latem 2004roku i od tej pory wiele sie
zmienilo w moim zyciu. Zobaczylam, ze to kraj pelen mozliwosci dla mnie
i mojego synka. Ponad 3 lata temu opuscilam Londyn z 4letnim dzieckiem
i 1000€ w kieszeni pojechalam do Irlandii. To byl koszmar, szukalam
pracy ciagajac dzieciaka ze soba. Mieszkalam w jakims oblesnym domu bez
ogrzewania i wogole bez niczego. Po miesiacu znalazlam prace na nocna
zmiane. kolezanka, ktora mieszkala ze mna, zagladal do mojego dziecka
wieczorami. A ja pracowalam na lotnisku, w nocy, po 12 godzin. Bylam
nieprzytomna ze zmeczenia. Po roku zmienilam prace. i odzylam. Teraz
studiuje, poznalam wspanialego mezczyzne, ktory wzial nas pod swoje
skrzydla, i czuje, ze zyje. Ze warto bylo. Ale jakbym miala przechodzic
przez ta gehenne w Irlandii jeszcze raz to bym nie dala rady. Tyle
ponizen co mnie tu spotkalo, przygod z nieuczciwymi pracodawcami i
falszywymi wspolpracowikami, spowodowalo, ze nie jestem juz tym ,
naiwnym i wierzacym w historie o raju na ziemi, dziewczatkiem. Jednym
slowem Irlandia dala mi po tylku, bardziej niz Polska. Ale dalam rade!
pozdrawiam , marianna
zachowano oryginalną pisownię